instagram

Zarzut braku przedstawienia dokumentacji

Po poprawnie zrealizowanych kontrolach etapów oraz po poprawnie zrealizowanej kontroli ZARR w lutym 2015 r. przeprowadził kolejną kontrolę w projekcie, której nie ogłosił beneficjentowi, a także nie prowadził wraz z beneficjentem, ostatecznie również nie przedstawił protokołu kontrolnego z dokonanej kontroli. Przeprowadzanie zorganizowanych kontroli w projekcie zostało opisane w umowie o dofinansowanie jako wymagające powiadomienia beneficjenta, jego uczestnictwa oraz przedstawienia raportu z kontroli celem uzupełnienia dokumentów bądź zatwierdzenia przez beneficjenta.

W sytuacji kiedy złamano tą zasadę przeprowadzając kontrolę bez podjęcia nawet próby zawiadomienia beneficjenta o tym że jest prowadzona, a także bez próby złożenia wniosku o przedstawienie jakichkolwiek dokumentów, ZARR uznał dnia 28 kwietnia 2015 r. iż „Na etapie rozliczenia projektu oraz w ramach przeprowadzonych wizyt kontrolnych w terminach: 07.08.2012, 06.09.2012, jak również 11.09.2014 r. w zakresie zakupów od spółki T, Beneficjent nie przedstawił dokumentacji potwierdzającej dokonanie zakupów zgodnie z postanowieniami Umowy o dofinansowanie, tj. przeprowadzonego rozeznania rynku oraz wskazania kryteriów wyboru ofert” (WFE-RIF/955/1284/AP/2015).

Warto podkreślić iż oczywiście wskazana dokumentacja była przedstawiana w trakcie realizacji projektu, ponieważ jej przedstawienie jest warunkiem wypłaty kwot dofinansowania, we wszystkich latach ubiegłych od 2012. Dokumenty te są pozyskiwane od beneficjentów przez regionalne instytucje finansujące (ZARR), a następnie weryfikowane i przedstawiane do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) celem wypłaty dofinansowania w latach 2011, 2012. Dopiero trzy lata później dokumentacja ta została usunięta z ZARR celem uzasadnienia ponownej weryfikacji dokumentów, które były już weryfikowane i do których wydano decyzje o wypłacie kwot dofinansowania.

Dodatkowo w tej sytuacji stwierdzono niedopełnienie obowiązków przez Annę Płusę będącą opiekunem projektu po stronie ZARR, a beneficjenta wezwano do ponownego przedstawiania dokumentów, jakie przedstawiane były trzy lata wcześniej. Przeprowadzone rozmowy z innymi pracownikami ZARR sugerują, iż zapadła decyzja odgórna, a pogubienie dokumentacji w ZARR było spowodowanie koiecznością ponownej weryfikacji dokumentów tak, aby tym razem po latach zmienić decyzje o kwalifikowalności wydatków. W związku z usunięciem dokumentów i wezwaniem do ich ponownego przedkładania Anna Płusa straciła pracę w ZARR, a beneficjent przedkładał te same dokumenty na potwierdzenie kwalifikowalności wydatków poniesionych w projekcie.

Jak się okazało bezpodstawny zarzut nieprzedstawienia dokumentacji podczas kontroli spowodowany był faktem iż urzędnicy sami częściowo pomieszali, a częściowo pogubili dokumentację w projekcie. Dowodem na to były m.in. protokoły z przekazywania dokumentacji, której rzekomo nie przekazywano, a co faktycznie zostało pogubione przez urzędników ZARR, efektem czego wszczęto postępowanie prokuratorskie: https://www.zagozda.co/falszowanie-dokumentacji-projektu/

Aktualizacja
– Odpowiedzialna za poświadczenie protokołów urzędnik Anna Płusa straciła zajmowane stanowisko w ZARR na skutek zarzucenia nieprawidłowości przy prowadzeniu, nadzorowaniu i pozyskiwaniu dokumentacji spółki.
– Nadzorująca pracę urzędnik Magdalena Kotnis została w pozwana bezpośrednio przez właścicieli spółki w trybie karnym w związku z pomówieniami i wydanymi poleceniami służbowymi, a bezpośrednio po zakończeniu procesu i przekazaniu akt sprawy marszałkowi woj. Zachodniopomorskiego – została odwołana z zajmowanego stanowiska prezes ZARR.