Wniosek dowodowy (19092201)

Wnoszę o przeprowadzenie dowodu z oświadczenia iż nigdy nie brałem udziału w przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania mnie w charakterze świadka w postępowaniu administracyjnym OLAF oraz korespondencji pomiędzy mną, a prowadzącym dochodzenie Mariuszem Salnikovem, na okoliczność potwierdzenia iż raport OLAF przeprowadzony z naruszeniem polskiego prawa administracyjnego gwarantującego stronie prawo do udziału w czynnościach administracyjnych, co stanowiło również naruszenie praw zgodnie z Europejską Kartą Praw Człowieka – gwarantującą każdemu obywatelowi prawo do dobrej administracji, co wyklucza możliwość wykorzystania tego dowodu w postępowaniu, jako naruszającego przepisy obowiązującego prawa i polskiej konstytucji.

Uzasadnienie

Jak słusznie uzasadnił europejski rzecznik praw człowieka, dochodzenie OLAF w sprawie projektu Zagozda sp. z o.o. nie miało charakteru kryminalnego, a jedynie ustalenie faktów administracyjnych. W trakcie tego postępowania OLAF uznał iż nie jestem osobą objętą dochodzeniem, tj. nie mam żadnego interesu prawnego i faktycznego w ustaleniach jakie prowadził OLAF i jakie zawarł w swoim raporcie, albowiem zwyczajnie mnie nie dotyczą. Jak ustalił jednak Europejski Rzecznik Praw Człowieka faktycznie pracownikom OLAF zabrakło czasu na przesłuchanie mnie w charakterze świadka, z uwagi na to że dochodzenie przeciągało się i wypadło w okresie Świąt Bożego Narodzenia, a przecież wszyscy chcemy mieć w święta czas na coś innego.

Opóźnienie w dochodzeniu OLAF nastąpiło z uwagi na przesunięcie Mariusz Salnikowa (faktycznie Salnikova) do Moskwy po wskazaniu dyrekcji OLAF dowodów z tajnej korespondencji z prokuraturą w Polsce, z których wynikało iż agent Mariusz jest on pracownikiem rosyjskiego wywiadu, co wykluczyło go z przewodzenia postępowaniu OLAF dotyczącym Zagozda sp. z o.o. Tymczasem pomimo Świąt Bożego Narodzenia, a zgodnie z polskim i europejskim prawem administracyjnym mam prawo wnosić dowody do postępowania administracyjnego, w tym dowody z własnego przesłuchania, do czego nigdy nie doszło z uwagi na to że OLAF musiał zakończyć postępowanie w określonym czasie.

Efektem tego jeszcze w grudniu 2016 pisałem do OLAF iż jeśli sprawa przerośnie możliwości dochodzeniowe OLAF, najpewniej OLAF nigdy nie zabezpieczy kluczowych dowodów z dokumentów realizacji projektu i przesłuchania zainteresowanego, efektem czego dojdzie do nieuchronnego przedłożenia raportu opartego o założenia lub uproszczenia, jakie OLAF będzie zmuszony poczynić. Moje obawy podniesione zostały w skardze do Rzecznika Praw Obywatelskich (European Ombudsman), a w odpowiedzi na skargę OLAF przyznał iż faktycznie nie spodziewał się iż sprawa okaże się aż tak skomplikowana, tym bardziej iż OLAF został zaskoczony przez świętą bożego narodzenia i w związku z tym musiał zakończyć dochodzenie bez tych dowodów.